Obserwatorzy

piątek, 26 maja 2017

poniedziałek, 15 maja 2017

Jezus modlący się

Jako mały i szybki przerywnik. Obraz w zaledwie dwóch kolorach, jeden już za mną. Zostało dobrać drugi, godzinka pracy i będzie skończony. Tak myślę:)

sobota, 29 kwietnia 2017

sobota, 1 kwietnia 2017

poszukuje wzoru

No właśnie, może ktoś z Was posiada w swoim zbiorze taki wzór. Ja przeszukałam chyba wszystko i znaleźć nie mogę. Mam jedynie tylko kiepskiej jakości wzór, z którego nie da się nic odczytać.
jakby ktoś posiadał, to prosiłabym o kontakt:)
a tu już małe postępy w krasnalach:)

poniedziałek, 20 marca 2017

Powód mojej nieobecności

Uzasadniony i to poważnie:) Nasz mały skarb, wywalczony po trzech latach starań:)
A tu już coś z dziedziny robótek. Poszewka na jaśka. Zrobiona z podwójnej włóczki, na szydełku nr 6. Szybka i bardzo miła praca:)





czwartek, 9 lutego 2017

Jan Paweł II 2017/1

Powoli, powoli, ale zawsze do przodu:) Muszę go najszybciej skończyć. Obiecałam sobie, że nie zacznę nowego póki ten nie będzie gotowy. Staram się jak mogę dotrzymać tej obietnicy, a to trudne:)


poniedziałek, 23 stycznia 2017

Sweterek z kokardką

Taki oto sobie sweterek. Robiony na szydełku z moherowej włóczki. Prosty i nie wymagający. W sam raz jak na pierwszy raz.  Z tyłu dla dodania troszkę wyrazu wszyłam kokardkę. Kolor w rzeczywistości kremowy:) Niestety nie miałam czasu na lepsze zdjęcie, gdyż mi ludź  uciekał i trzeba było się śpieszyć:)



środa, 18 stycznia 2017

podusia walentynkowa

Ostatnio tylko krzyżyki i krzyżyki. Trzeba było się na chwile przeprosić z szydełkiem, aby całkiem z wprawy nie wyjść. Takim sposobem powstała poszewka na jaśka. Walentynki w zasadzie tuż tuż to i w tym temacie troszkę poszłam. Choć uważam, że to święto jest przesadzone. To tak jakby wyciągać miłość, szacunek i troskę na jeden dzień, aby się tym tylko pochwalić. Kwiaty, kolacje, prezenty wszystko jest tak przereklamowane, że jak ktoś potraktuje ten dzień zwyczajnie to tak jakby popełnił jakiś grzech zaniedbania. Mam nadzieję, że to tylko moje odczucie. W każdym dniu naszego życia powinno być coś z Walentynek. Troszkę miłości, czułości, troski, uwagi i opieki od drugiej osoby, ale i dla niej. Tego Wam wszystkim życzę codziennie:) A teraz podusia. Wymiar 40x40, 100% akrylu









czwartek, 12 stycznia 2017

krasnale 2017/1

kolejna odsłona krasnali, coś już zaczyna być widać. Między czasie tworzy się coś nowego na zmianę z dokańczaniem starych robótek. Chciałabym mieć tak silną wolę, aby choć połowę skończyć rozpoczętych prac i wtedy zaczynać nowe. No ale cóż... życie, życiem i wena twórcza daje o sobie znać:)